Urlop Od Wszystkiego – edycja 9 już za nami!

Za nami kolejna niezapomniana przygoda w norweskich fiordach.

Pogoda dopisała, humory również – a na pokładzie działo się naprawdę sporo!

Były żagle, połowy ryb i zapierające dech wodospady, ale nie tylko.


Odwiedziliśmy choćby Muzeum Szkutnictwa,

były też wieczory przy gitarze, poranki z kawą w słońcu,

cóż chcieć więcej?

Atmosfera sprzyjała nawiązaniu się nowych znajomości.

Miło nam było też zobaczyć powroty starych załogantów

Jak co roku – ekipa była mieszana, ale łączyło nas jedno:

miłość do żeglowania i chęć prawdziwego „urlopu od wszystkiego”.

Dziękujemy każdemu z osobna:
Stałej załodze – za pomoc i współpr
acę

Oficerom – za czujne prowadzenie wacht
Wszystkim za obecność, energię i wspólne chwile

A jak przystało na tradycję naszej Blaszanki, pierwsza wachta – pod czujnym okiem pomysłodawcy Grzegorza Kwasa – przygotowała prawdziwą śląską ucztę:  kluski śląskie, roladę i modrą kapustę – było pyyyysznie! 😋😋

Do zobaczenia za rok!
Kapitan Anna Kiełbik-Piwońska i załoga

Udostępnij

ODKRYJ WIĘCEJ

Przewijanie do góry