Aby poradzić sobie z chorobą morską, warto połączyć odpowiednie przygotowanie przed rejsem z technikami łagodzącymi objawy już na wodzie. Kluczem jest ograniczenie sprzecznych sygnałów docierających do mózgu z błędnika i oczu.
Co robić w trakcie rejsu?
• Patrz na horyzont: Skupienie wzroku na stabilnym punkcie, jakim jest horyzont, pomaga mózgowi zsynchronizować ruch statku z tym, co widzą oczy.
• Wybierz odpowiednie miejsce: Najmniej buja na śródokręciu (w środkowej części statku) oraz blisko linii wodnej. Na większych statkach wybieraj kabiny położone centralnie.
• Zostań na świeżym powietrzu: Unikaj przebywania pod pokładem, gdzie brak świeżego powietrza i widoku na zewnątrz potęguje mdłości.
• Zamknij oczy: Jeśli nie możesz patrzeć na horyzont, zamknięcie oczu wyłącza sygnały wzrokowe, co może przynieść ulgę.
• Unikaj czytania: Skupianie wzroku na tekście lub ekranie telefonu przy jednoczesnym kołysaniu to najszybsza droga do wywołania objawów.
Dieta i nawyki
• Naturalne środki: Produkty zawierające imbir (herbaty, cukierki, suchy imbir) są uznawane za bardzo skuteczne w łagodzeniu mdłości.
• Lekkie posiłki: Przed rejsem i w jego trakcie jedz lekkostrawne rzeczy, takie jak banany, marchew, sucharki czy chleb. Unikaj ciężkich, tłustych potraw oraz owoców cytrusowych.
• Odstaw alkohol: Alkohol zaburza pracę błędnika i może drastycznie pogorszyć stan pasażera.
• Nawodnienie: Pij ciepłą wodę lub herbaty ziołowe (rumianek, mięta).
Choroba morska zazwyczaj mija po 1–2 dniach, gdy organizm przyzwyczai się do ruchu (proces ten nazywa się „rozchodzeniem”).
Wymiotowanie na morzu jest wyczerpujące, ale odpowiednia reakcja pozwoli Ci szybciej wrócić do formy i – co najważniejsze – zachować bezpieczeństwo.
Kluczowe zasady bezpieczeństwa:
• Wymiotuj na zawietrznej: To absolutnie najważniejsza zasada. Zawsze wybieraj tę stronę jachtu, od której wieje wiatr (wiatr powinien wiać Ci w plecy). W przeciwnym razie podmuchy wiatru natychmiast skierują treść żołądka z powrotem na Ciebie, innych pasażerów i pokład.
• Nie wychylaj się za burtę: Na jachcie lub mniejszej łodzi nigdy nie wychylaj się daleko poza reling, zwłaszcza przy dużej fali. Istnieje realne ryzyko wypadnięcia za burtę.
Zamiast tego:
Korzystaj z szelek asekuracyjnych.
Jeśli musisz skorzystać z relingu, trzymaj się mocno jedną ręką lub poproś kogoś o asekurację (trzymanie za pasek spodni lub kamizelkę).
• Unikaj toalety (kingstonu): Jeśli to możliwe, nie schodź pod pokład do toalety. Brak widoku horyzontu i duszność w kabinie drastycznie pogorszą nudności. Dodatkowo, sprzątanie toalety na jachcie po chorobie morskiej jest bardzo uciążliwe.
Jak dojść do siebie po wymiotach?
• Płucz usta, ale pij małymi łykami: Po wymiotach wypłucz usta czystą wodą, aby pozbyć się kwasu. Pij wodę lub herbatę imbirową bardzo małymi łykami (metoda „łyżeczka co minutę”), aby uniknąć kolejnego ataku nudności i zapobiec odwodnieniu.
• Zjedz coś słonego: Gdy żołądek nieco się uspokoi, spróbuj zjeść kilka słonych krakersów lub paluszków. Sól pomaga zatrzymać wodę w organizmie, a suchy pokarm może „uspokoić” żołądek.
• Zostań na pokładzie: Po ataku nie kładź się od razu pod pokładem. Głęboko oddychaj świeżym powietrzem i wróć do obserwowania horyzontu.
Etykieta na jachcie:
Poinformuj załogę: Nie wstydź się – choroba morska to normalna rzecz. Poinformuj kapitana, Oficera lub kolegów, że źle się czujesz. Będą mogli Cię asekurować. Sprzątnij po sobie: jeśli nie udało Ci się trafić do wody lub wiadra, opłucz pokład dużą ilością wody morskiej tak szybko, jak to możliwe. Zapach wymiocin jest silnym wyzwalaczem choroby u innych członków załogi.
Co może znaleźć się w twojej apteczce?
- Leki doustne (Dimenhydrynat). Najpopularniejsze to Aviomarin i Lokomotiv. Działają silnie, ale u wielu osób wywołują senność i otępienie. Wskazówka: przyjmij pierwszą dawkę na ok. 30–60 minut przed wyjściem z portu. Cinnarizinum (Cynaryzyna): Lek na receptę, często stosowany przez żeglarzy przy dłuższych rejsach. Działa na błędnik, rzadziej wywołuje senność niż Aviomarin.
- Imbir (Naturalny ratunek)
Imbir w tabletkach, kandyzowany lub herbata imbirowa. Jest świetny, bo nie powoduje senności i można go stosować wielokrotnie w ciągu dnia.
Działa bezpośrednio na żołądek, łagodząc odruch wymiotny. - Plastry za ucho (Skopolamina)
Bardzo skuteczne na długie rejsy. Przykleja się je za uchem na kilka godzin przed rejsem, a substancja uwalnia się powoli przez skórę (nawet do 3 dni).
Plastry mogą powodować suchość w ustach i zaburzenia widzenia, warto skonsultować ich użycie z lekarzem. - Opaski akupresurowe (np. Sea-Band)
Opaski na nadgarstki z plastikowym guzikiem, który uciska punkt P6 (Neiguan). Są bezpieczne dla dzieci i kobiet w ciąży, nie mają skutków ubocznych.
Leki doustne (Farmakologia)
• Aviomarin (Dimenhydrynat): Klasyk. Działa silnie przeciwwymiotnie, ale często powoduje senność. Przyjmij go 30-60 min przed wejściem na pokład.
• Lokomotiv (Wyciąg z imbiru): Łagodniejsza alternatywa w tabletkach lub syropie. Nie powoduje senności, więc jest świetny dla osób, które chcą zachować pełną sprawność. - Plastry Transway – naklejane za ucho, działające na zasadzie akupresury (nie mylić z plastrami ze skopolaminą, które są trudniej dostępne w Polsce).
- Zestaw „Po ataku” (Gdy już wymiotujesz)
• Elektrolity (np. Litorsal, Gastrolit, Orsalit) – musujące tabletki lub proszek do rozpuszczenia w wodzie. Kluczowe, by uniknąć odwodnienia i osłabienia po wymiotach.
• Torecan (Tietyloperazyna): Bardzo silny lek przeciwwymiotny dostępny wyłącznie na receptę. Występuje w czopkach – to jedyna opcja, gdy żołądek nie przyjmuje już żadnych płynów ani tabletek. - Naturalne wsparcie:
• Kłącze imbiru: świeży imbir do żucia lub kandyzowane kostki.
• Herbata miętowa lub rumianek: działają rozkurczowo na żołądek.
Ważna uwaga: Zawsze sprawdź ulotkę pod kątem interakcji z innymi lekami oraz przeciwwskazań (np. jaskra czy przerost prostaty przy Aviomarinie). - Dodatkowo – działanie przeciwwymiotne ma Coca Cola ( ta z cukrem ), ale warto ją trochę „odgazować” przed wypiciem. Generalnie, nie dopuszczaj do tego, żeby żołądek był pusty. Wafle ryżowe, bułka, ciepła woda w małych ilościach, ciepły kisiel – powodują wsparcie organizmu w trudnych chwilach.
Proszę pamiętać, że podane nazwy leków zamieszczamy WYŁĄCZNIE W CELACH INFORMACYJNYCH. Używanie wszelkich farmaceutyków powinno się odbywać po konsultacji z lekarzem, przed ewentualnym rejsem. Z chorobą morską walczymy używając zdrowego rozsądku, a największe wsparcie daje doświadczona Kadra na Żaglowcu.





